Jezioro Solińskie

Jezioro Solińskie

Bieszczady to przepiękne polskie góry, z których widoki nie jednego piechura przyprawiły o szybsze bicie serca. Również bogaty świat bieszczadzkiej fauny i flory przyciąga wiele osób. Jednak nie wszyscy turyści pragnie spędzać swój urlop na całodniowych wycieczkach z plecakiem na ramieniu. Tych ostatnich zapewne przyciągną bardziej podgórskie niż górskie okolice solińskiego zalewu.

Jezioro Solińskie jest największym zbiornikiem wodnym, retencyjno-energetycznym Bieszczad. Powstał on w celu ochrony doliny Sanu przed powodziami. Niestety znaczna część dawnej wsi Solina – a także innych takich jak: Chrewtu, Wołkowiu, Zawozu, Teleśnicy Sannej – leży na dnie jeziora. Zbiornik ten powstał na skutek spiętrzenia się wód Sanu i Solinki. Jest największy w Polsce sztuczny zbiornik pod względem pojemności – 474 mln m3. Jego powierzchnia to 22 km2 a długość linii brzegowej wynosi 156 km. Betonowa zapora z poszerzonymi fugami dylatacyjnymi o wysokości 82 m i długości 644 m powstała pod koniec lat 60-tych XX wieku.

   Dzięki jezioru Solińskiemu także te zdecydowanie niższe partie Bieszczad zyskały na znaczeniu. W szybkim czasie powstało tu wiele ośrodków wypoczynkowo-rekreacyjnych „na każdą kieszeń”. Osoby poszukujące noclegów nad samym jeziorem, nie powinny mieć większych problemów w znalezieniu ich. Równie łatwo znaleźć tu wypożyczalnie desek surfingowych, kajaków, rowerów wodnych czy nawet jachtów. Także miłośnicy żeglowania bez problemu znajdą potrzebny im sprzęt. Na zalewie sezon dla wielbicieli tego sportu trwa od maja do listopada. Jednak najlepszy wiatr, niezbędny do tego sportu wieje przez cztery miesiące: maj, czerwiec, wrzesień i październik. Dość wysokie są wówczas również fale, które osiągają ponad pół metra wysokości. W letnim sezonie na tym zbiorniku wodnym odbywa się wiele imprez i zawodów żeglarskich. Najważniejsze z nich to: regaty o „Błękitną Wstęgę, Puchar Prezesa Krosińskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego a także Puchar Dyrektora WZW „Jawor”. Jednak zalew soliński to nie tylko żegluga. Ogromną atrakcją turystyczną, nie tylko dla dzieci, lecz dla całych rodzin, jest możliwość popłynięcia statkiem floty bieszczadzkiej. Tego typu rejsy wypływają z Soliny i Polańczyka. Ich organizatorami są OUW „Biała Flota” Solina i TRAMP Polańczyk. Nad bezpieczeństwem turystów, którzy spędzają czas nad solińskim jeziorem, stale czuwają ratownicy Bieszczadzkiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i Policja Wodna.

    Tak wielkie jezioro wraz z wpływającymi do niego Sanem i Solinką są idealnym miejscem odpoczynku dla wędkarzy. Na jeziorze solińskim podobnie jak leżącym nieopodal niego jeziorze myczkowskim obowiązują zasady amatorskiego wędkarstwa, czyli dozwolone jest łowienie dwiema wędkami 24 godz./dobę, oczywiście z przestrzeganiem okresów ochronnych. Inne zasady obowiązują już na Sanie i Solince, które zalicza się do potoków górskich. Na nich można łowić tylko za pomocą jednej wędki w porze dziennej. W tych górskich wodach złowić można: pstrągi, lipienie, klenie i brzanki. Turyści złapać parę rybek z łatwością zaopatrzą się w niezbędną kartę wędkarską.