Tatry – Dolina Pięciu Stawów

Tatry – Dolina Pięciu Stawów

Jednym z głównych miejsc turystycznych w polskich Tatrach jest leżąca w górnej części Doliny Roztoki – Dolina Pięciu Stawów. Znajduje się ona na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego na wysokości około 1625-1900 m.n.p.m. Dolina ta ma długość 4 km i powierzchnię 6,5 km2.W odległej przeszłości Dolina Pięciu Stawów stanowiła tereny pasterskie. Król Władysław IV nadał te tereny sołtysowi wsi Białki – Wojciechowi Nowobilskiemu. Do dziś, po dawnej gospodarce pasterskiej, pozostał kamienny szałas. Do 1876 roku pełnił on rolę schronu dla wędrowców i pierwszych taterników. Wówczas powstało pierwsze w dolinie schronisko. Nadano mu imię wybitnego polskiego geologa – Ludwika Zejsznera. Od końca XIX wieku schronisko to ulegało wielu modernizacjom i wojennym zniszczeniom. Ośrodek dziś tam istniejący został wybudowany w latach 1947-53 nad Przednim Stawem i jest najwyżej położonym schroniskiem w Polsce.

W drodze na Połoninę Wetlińską

Najpiękniejsza murawa w Bieszczadach znajduje się na Połoninie Wetlińskiej. Droga na nią jest dość krótka i łatwa a mimo to widoki z niej są przepiękne. Przekonali się o tym liczni turyści, których w sezonie letnim jest tu bardzo wielu. Na jednym z krańców połoniny znajduje się schronisko turystyczne o bajecznej nazwie „Chatka Puchatka”.

Początek trasy na tą połoninę znajduje się w centrum Wetliny. Aby latem do niego dotrzeć można skorzystać z własnego samochodu lub z autobusu jadącego z Sanoka przez Cisną, do Krosna i Rzeszowa oraz do Ustrzyk Górnych. Niestety zimą sprawa już nie jest taka prosta. Wówczas nie kursują autobusy a dojazd własnym autem jest często niemożliwy ze względu na oblodzone i nieodśnieżone drogi.

Z przystanku autobusowego w Wetlinie droga prowadzi nieoznakowaną szosą przez wieś, między pocztą i całorocznym schroniskiem młodzieżowym, aż do Domu Wycieczkowego PTTK. Tuż za nim pojawiają się żółte znaki, za którymi podążamy. Tam droga prowadzi łąkami, (z których po prawej widać Hnatowe Berdo) a dalej lasami oraz olchowymi i leszczynowymi zagajnikami delikatnie pod górę. Bardziej strome podejście zaczyna się dopiero za tablicą Bieszczadzkiego Parku Narodowego, która znajduje się na granicy dawnych pól i lasu. Następnie szlak wiedzie przez niezbyt ładny las i kamienną ścieżkę, dopiero później zaczyna się miła dla oka buczyna. Wchodząc dalej dochodzi się do poprzecznie biegnącej grzędy skalnej, zbudowanej z twardych piaskowców otryckich. Z tej grzędy nieco się schodzi, aż do płaskiego „siodła”. Tam znowu zaczyna się wędrówka pod górę. Na krawędzi lasu, po lewej stronie, można zobaczyć szczyt Smereka. Stamtąd jeszcze trochę pod górę i dochodzi się do Przełęczy Orłowicza (1075m. n. p. m.). Nazwa ta wywodzi się od jednego z pionierów turystyki górskiej w Polsce – Mieczysława Orłowicza. Był on także autorem licznych przewodników po naszym kraju. Na tej przełęczy znajduje się ważny węzeł szlaków. Podążając stąd czerwonym szlakiem można dojść na szczyt Smereka i do wsi Smerek, a żółtym na północ do Suchych Rzek i Zatwarnicy. Również z przełęczy prowadzi szlak czarny do Jaworca.

Z Przełęczy Orłowicza należy ruszyć za czerwonymi znakami, które prowadzą do głównego masywu Połoniny Wetlińskiej. Stworzony jest on z dwóch szczytów: Roh (1255m. n. p. m.) – najwyższy szczyt masywu i szczyt Osadzki (1253m). Z najwyższych skał połoniny rozciąga się piękna panorama na pasmo graniczne, z trójwierzchołkową Rabią Skałą i Wielką Rawą. Widać stamtąd również szczyt Smerek, Połoninę Caryńską a patrząc na północną stronę zobaczyć można grzbiety niższych partii Bieszczadów. Podążając ku wschodniemu krańcowi połoniny dojść można do schroniska PTTK „Chatka Puchatka”. Powstało ono w latach 50-tych XX wieku, na użytek wojska. Dopiero później harcerze dostosowali je do potrzeb turystów, aż w ostateczności zostało ono przejęte przez PTTK. Nocleg w tym schronisku, ze względu na spartańskie warunki może okazać się wielką przygodą, zwłaszcza podczas śnieżnych zamieci.

Bieszczadzki Park Narodowy

Bieszczadzki Park Narodowy

Bieszczadzki Park Narodowy (BPN) został utworzony w 1973 roku a swą powierzchnią wówczas obejmował zaledwie nie całe 60 km2  (6 tyś ha). W chwili powstania w jego granicach leżały masywy: Tarnicy, Krzemienia i Halicza, oraz podszczytowe partie Połoniny Caryńskiej. Od tamtej pory obszar BPN był czterokrotnie powiększany w latach: 1989, 1991, 1996 oraz 1999. Dzięki temu obecnie powierzchnia tego parku zajmuje prawie 30 tyś ha (5 razy więcej niż w momencie powstania) w najwyższej części bieszczadzkich gór. Od 1992 roku BPN stanowi jedną z trzech części (polskiej, słowackiej, ukraińskiej) Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery „Karpaty Wschodnie”. W 1998 r. Park otrzymał Dyplom Europejski od Rady Europejskiej w uznaniu za ochronę wyjątkowo cennych zasobów przyrodniczych. Obecnie siedziba Dyrekcji Bieszczadzkiego Parku Narodowego znajduje się w Ustrzykach Górnych.

Główną roślinność, pokrywającą około 80% powierzchni Bieszczadzkiego Parku Narodowego, stanowią lasy. Obok nich znajdują się połoniny i łąki. Na terenie parku występuje ponad 750 gatunków flory naczyniowej. Prawie 30 z nich to przedstawiciele gatunków wschodniokarpackich np. lepnica karpacka, przywrotnik turkulski czy też pszeniec biały. Można tam również spotkać około 70 gatunków wysokogórskich takich jak: widlak alpejski i zawilec narcyzowy. Ponad 60 gatunków flory znajdującej się na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego jest prawnie chroniona, 58 z tych gatunków podlega ochronie ścisłej. Z roślin występujących także w innych regionach Polski można zobaczyć tu: mchy, porosty i grzyby. Najciekawszym z tej ostatniej grupy jest boczniak wetliński, występujący jedynie na terenie Bieszczadów.

Na terenie parku, podobnie jak w całych Bieszczadach, występują trzy piętra roślinności. Są to: piętro pogórza (do 500m. n. p. m.), regla dolnego (między 500 a 1200m) i połoniny (powyżej 1200m). Prawdopodobnie taki układ (bez piętra regla górnego i kosodrzewiny) jest efektem oddziaływania czynników klimatycznych i antropogenicznych w przeszłości.

Tereny Bieszczadzkiego Parku Narodowego zamieszkiwane są przez wiele gatunków zwierząt, które w Europie są rzadkie lub nawet zagrożone. Do najcenniejszych ssaków zaliczyć można: wilki, rysie, niedźwiedzie i jelenie. W latach 60-tych XX wieku, sprowadzono do parku 19 żubrów, które po zaadaptowaniu się do tamtejszych warunków, rozmnożyły się podwajając swoją populację. W obecnych czasach zamieszkują one głównie w widłach Sanu i Wołosatego. Jeśli chodzi o częściej spotykane gatunki zwierząt, to na obszarze parku można dostrzec także: sarny, dziki i kilka łosi. Miłośnicy skrzydlatych stworzeń nie zawiodą się zwiedzając teren parku. Zobaczyć tu mogą liczne ptaki, np.: orła przedniego, orlika krzykliwego, trzmielojada, puchacza uralskiego, sokoła wędrownego a także sowy.

Teren Bieszczadzkiego Parku Narodowego jest źródłem wielu atrakcji nie tylko dla osób uwielbiających górskie wędrówki, ale także dla wielbicieli kolarstwa górskiego, narciarstwa biegowego czy dla fotografów.

Dolina Roztoki

Tatry są ogólnie znane z cudownych krajobrazów. Człowiek chyba ani nie jest w stanie wymienić, a już z pewnością zobaczyć wszystkiego, co Tatry mają same w sobie do zaoferowania. Jednak istnieją miejsca, które wręcz trzeba odwiedzić będąc w tym regionie. Jest to z pewnością Tatrzański Park Narodowy, w którym największą przyjemność odnajdą miłośnicy przyrody. Następnym miejscem, którego absolutnie nie można przeoczyć jest Dolina Roztoki.

To jedna z wielu tatrzańskich dolin, jednakże ta jest wyjątkowa, gdyż rozciąga się pomiędzy dwoma wspaniałymi wodospadami: Wodogrzmotami Mickiewicza oraz Siklawą. Widok na Dolinę po prostu zapiera dech w piersiach: jej dnem płynie potok Roztoka, który jest dopływem Białki, dno pokryte jest również miejscami kosodrzewiną zmieszaną z jarzębiną, oraz wspaniałymi barwnymi roślinami. Dodatkowym atutem krajobrazowym oraz turystycznym jest świerkowy las, w którym niektóre z drzew mają nawet ponad czterysta lat. Las ten przechodzi na pewnej wysokości w bór limbowy z domieszką modrzewia oraz jest postrzępiony pasami lawinisk, które z kolei poprzecinały piękne urwiska skalne.

Przez Dolinę Roztoki biegnie zielony szlak turystyczny, który doprowadzi nas aż do Końskiego Żlebu. Tam znajdują się liczne rozgałęzienia, można więc wybrać taką trasę jaka najbardziej nam odpowiada. Górną część Doliny Roztoki stanowi Dolina Pięciu Stawów. To kolejne miejsce, które zasługuje na uwagę w tatrzańskiej okolicy. Istnieje tu wiele cudownych jezior, spośród których trzeba wymienić Wielki Staw Polski, Czarny Staw, Wole Oko i kilka innych. To miejsce ze względu na swoje walory jest bardzo często odwiedzane przez turystów oraz taterników. Tutejsze szlaki doprowadzą nas przykładowo do Koziego Wierchu, Morskiego Oka, Koziej Przełęczy i w kilka innych równie wspaniałych miejsc. Tutaj też znajduje się najwyżej położone schronisko dla turystów.

Spacer zielonym szlakiem ciągnącym się w Dolinie Roztoki może wydać się nieco nudny, ale jego monotonię zaburzy kilka sytuacji i miejsc. Jednym z nich jest tablica informująca o tym, iż swoją gawrę w pobliżu szlaku ma… niedźwiedź. Warto też zwrócić uwagę na głaz, który swoim wyglądem przypomina siedzącą babę. Górale – nieco przekornie – nazwali go Dziadulem. Innym ciekawym miejscem jest widok rozpościerający się tuż za Bacową Wantą. Ze skał rozpościera się niesamowita panorama na wodospad Wielka Siklawa. Przypomnijmy, iż jest to największy wodospad w polskich Tatrach. Woda spada z niego dwoma lub trzema strugami z wysokości 70 m, co jest porównywalne z 20 piętrami! Niestety, wielu turystów jest tak zachwyconych tym widokiem, iż zapomina o bacznym patrzeniu pod nogi. Tymczasem tutejsze głazy są mocno oblodzone i śliskie, co przy nieuwadze pieszych, może zaowocować wypadkiem. Z tego też względu należy trzymać się wydeptanej drogi i zachować szczególne bezpieczeństwo.